PARTNER
Oficjalny dystrybutorVIGO
VIGO

Informujemy, że nowa strona www.vigo.pl jest w przygotowaniu do publikacji. Prezentowana na naszej stronie www.studiosport.eu oferta odzieży sportowej VIGO stanowi oficjalną listę asortymentową producenta na sezon 2019/2020.

Moja przygoda z Wilfredo Leonem

Zapraszamy do ciekawej historii opowiedzianej przez bezpośredniego partnera i mentora naszej firmy. Autorem wpisu jest sam jego bohater, Pan Marek Bykowski.

“Poznałem Wilfredo Leona już 10 lat temu. W 2009 roku w dniach 31 lipca – 9 sierpnia w Pune / Indie Reprezentacja Polski Juniorów w siatkówce uczestniczyła w Mistrzostwach Świata. Trenerem był Stanisław Gościniak, a ja pełniłem funkcję team managera.
Wśród naszych reprezentantów występowali również dzisiejsi kadrowicze: Karol Kłos, Fabian Drzyzga, Paweł Zatorski i Mateusz Mika – Mistrz Świata z 2014 roku.

Ale jak potwierdziło się w ostatnich dniach, na tych mistrzostwach występował również kolejny przyszły reprezentant Polski, a mianowicie wtedy 16-letni Wilfredo Leon. Wówczas nikomu w Polskiej Siatkówce nie przyszło do głowy, że ten zawodnik ( później również seniorskiej reprezentacji Kuby) odnajdzie w kraju nad Wisłą swoją nową Ojczyznę. Reprezentacja Kuby była jednym z 16 zespołów uczestniczących w tym turnieju. Polacy po przegranym meczu z Brazylią nie uzyskali prawa do gry o medale. Kubańczycy dotarli do finału, w którym po pięciosetowej walce ulegli reprezentacji Brazylii. Młodziutki Leon był liderem nie tylko swojej reprezentacji, ale także czołowym zawodnikiem Mistrzostw Świata juniorów.

Tradycją, w szczególności Młodzieżowych Mistrzostw Świata, jest wielka giełda wymiany pamiątek i odzieży sportowej pomiędzy zawodnikami i trenerami. Ma to miejsce na terenie hotelu w ostatnim dniu po meczach finałowych. Do mnie zwrócił się z prośbą o taką wymianę jeden z trenerów odnowy reprezentacji Brazylii, który w swoim miejscu zamieszkania za sąsiadów ma rodzinę pochodzenia polskiego. Dokonałem wymiany dresów, kurtek, koszulek itp. i mogłem udawać Brazylijczyka.
Byłem przekonany, że to już koniec transakcji.

Po powrocie do pokoju hotelowego, już prawie przed północą, usłyszałem pukanie do drzwi. Nieco zdziwieni razem z naszym lekarzem zobaczyliśmy na korytarzu kilku kubańskich siatkarzy trzymających w rękach jakieś pudełka. Nie mam niestety zdjęcia, ale jestem dzisiaj prawie pewien, że wśród tych niespodziewanych gości był też Wilfredo Leon. Zaczęli rozmowę od pytania czy nie kupię od nich pudełka oryginalnych cygar Monte Cristo. Zaprosiliśmy ich do pokoju i przez kilka minut nieco ich przepytałem na temat sportu na Kubie i tego dlaczego sprzedają cygara. Powiedzieli mi, że nie otrzymują żadnego kieszonkowego od swojej federacji i to co dostali od działaczy to pudełka cygar z możliwością ich sprzedaży. Ponieważ jeden z moich przyjaciół w Polsce jest miłośnikiem cygar to zakupiłem dwa opakowania i w ten sposób zakończyło się moje zapoznanie z częścią reprezentacji Kuby w tym z Wilfredo Leonem. O sobie mogę powiedzieć, że prawdopodobnie jestem pierwszym Polakiem, który miał możliwość krótkiej bezpośredniej rozmowy z naszym nowym siatkarskim mistrzem.”

Zdjęcia autora i FIVB.org

Facebook
Facebook
Twitter
Twitter
Instagram
Instagram
@stroje_studiosport